niedziela, 9 listopada 2014

ŁORKAŁT, ŁORKAŁT ;)

Hej!

Jeżeli nie macie czasu pójść na siłownię, a deszcz nie zachęca do treningów plenerowych, to zapraszam do ćwiczeń ze mną. Trening przedstawiony przeze mnie dostosowany jest do osób zaawansowanych, ale bardzo łatwo można zmodyfikować go dla początkujących. System jest prosty: 30 sekund pracy, 10 sekund odpoczynku. Filmik pokazuje 1 cykl, ja polecam zrobić ich 3.

Propozycja modyfikacji ćwiczeń dla osób początkujących:
1. Wykrok prawa noga, powrót, wykrok lewa noga, powrót
2. Pomijamy podciągnięcie kolana
3. Skręty tułowia z nogami opartymi o podłogę
4. Zwykły przysiad (kolana cały czas nad stopami), bez wyskoku
5. Praca bez rąk, naprzemienny wznos ugiętej nogi
6. Deska bez skrętu
7. Jumping Jack (pajacyki)
8. Wznos ugiętej nogi

Pamiętajcie, aby dobrze rozgrzać się przed i porządnie rozciągnąć się po ćwiczeniach.

ENJOY ;)
 
 

czwartek, 6 listopada 2014

Karmimy Psiaki :)

Cześć!
 
Kto chce pomóc?
Kto chce zrobić dobry uczynek?
Kto lubi ćwiczyć?
Kto nie ma planów na następną sobotę?
 
Mam propozycję nie do odrzucenia ;) Zapraszam Was na ogólnopolską akcję wspierającą bezdomne zwierzęta z polskich schronisk, a trzeba przyznać, że akcja jest naprawdę dobrze przemyślana. Ty spalasz kalorie, a psiakowi napełnia się miska. Tegoroczna edycja przewiduje maratony Zumby, które odbywać się będą w Warszawie, Poznaniu, Szczecinie, Wrocławiu i najbliższy tj. 15 listopada w Krakowie. Jeżeli będziecie mieli szansę brać w nim udział, nie może Was tam zabraknąć.
 
Sprawdźcie jak można pomagać przy okazji ;)
 
Akcja karmimypsiaki.pl, rozpoczęła swoją działalność w listopadzie 2011 roku. Trzecia edycja, wspomoże aż 16 schronisk w całej Polsce. Jej głównym celem jest nie tylko zbiórka karmy, ale również edukacja oraz uświadamianie istoty adopcji.

Zapraszam do lajkowania na facebooku wydarzenia i  funpage'a <--klik

Zatem pomagamy :)

poniedziałek, 3 listopada 2014

Dzieje się :)

Cześć Kochani!
 
Chciałam Was najmocniej przeprosić za długą nieobecność na blogu. Mam nadzieję, że uda mi się to nadrobić, pomimo, że ktoś nagiął czasoprzestrzeń i mam mocno napięty grafik do końca roku... ale to dobrze! Dzieje się ;)
 
Ostatnio mam zmienioną dietę. Muszę przyznać, że nie jest lekko, biorąc pod uwagę, to jakim łakomczuchem jestem. Co prawda, jem 5 dosyć pokaźnych posiłków, ale tęskni mi się za chrupiącym pieczywkiem i pyszną szarlotką. Dieta wyklucza wszystkie żywieniowe śmieci, zatem jem tylko kaszę, ryż, owsiankę, indyka/kurczaka bądź rybę, warzywa, owoce i orzechy. Od zeszłego tygodnia ćwiczę pod okiem rewelacyjnego trenera Pawła Gorala. Póki co przybrałam 2 kg, zobaczymy jak zmieni się moja sylwetka do końca listopada. Na pewno pokażę Wam efekty. A na razie wstawiam małą fotorelację z ostatniego czasu.
 
Determinacja prowadzi do sukcesu







 

środa, 15 października 2014

INNIO

Miałam okazję zostać twarzą marki odzieżowej INNIO i chciałam pokazać się Wam w trochę innej odsłonie niż zwykle ;) Muszę przyznać, że było to dla mnie ciekawe doświadczenie i świetna zabawa. Bardzo miło współpracowało mi się z fotograf Anią Powałowską, która potrafi wydobyć piękno z takiej paskudy jak ja :p Przy okazji zapraszam do polubienia jej profilu Ania Powałowska

Jeżeli chodzi o samą markę INNIO... to odzież z klasycznymi, zgrabnymi krojami i dobrymi, naturalnymi materiałami. Osobiście zauroczona jestem miękkimi, przyjemnymi skórami. Jestem pewna, że będą nosić się wygodnie i już nie mogę doczekać się swojej szarej ramoneski ;) Dobre, polskie produkty, w dobrej cenie. W 100% mogę polecić również kaszmirowe wdzianka, które ze względu na właściwości materiału, sprawdzają się w różnych warukach pogodowych (zarówno na ciepłe, jak i na chłodne dni). Więcej zdjęć znajdziecie na stronie INNIO. Zapraszam ;)






czwartek, 9 października 2014

Czekolada po mojemu ;)

Ojj łasuch ze mnie... Uwielbiam czekoladę i co zrobić? Już się przekonałam niejednokrotnie, że jak tylko mam chwilę słabości i sięgnę po słodką, mleczną czekoladę, to moja cera w jednym momencie cierpi strasznie na tym :( 

Czekolada jest zdrowa, o ile w swoim składzie zawiera minimum 70% kakao, które jest źródłem wapnia, magnezu, cynku oraz żelaza. Kakao korzystnie wpływa na nasze zdrowie: chroni układ krążenia, serce, pomaga w wyeliminowaniu udaru mózgu, cukrzycy czy raka, przydatne jest w walce ze stresem.

Jak kakao ma się dla nas, czyli ludzi sportu? ;) Pobudza i daje nam sporą dawkę energi, redukuje zmęczenie, przyspiesza regenerację organizmu po intensywnym wysiłku fizycznym, ale i umysłowym.

Hmm tylko, dla niektórych gorzka czekolada jest nie do przełknięcia. Eee tam takie gadanie. Polecam pyszne kakao do picia albo czekoladę według mojego sposobu:

W garnuszku na małym ogniu roztapiamy 200-300g gorzkiej czekolady, w moim przypadku o zawartości 90%. Mieszamy czekoladę, uważając, aby jej nie przypalić, pod koniec dodajemy odrobinę mleka (6 łyżek) oraz miodu według własnego uznania. Do gładkiej masy dosypujemy orzechy laskowe oraz migdały. Czekoladę przelewamy do plastikowego pojemnika po czym odstawiamy do ostygnięcia. Kiedy masa zgęstnieje, kroimy ją na małe kawałeczki, a na koniec wstawiamy do lodówki. 

Zdrowe odżywianie to styl życia...




poniedziałek, 6 października 2014

Pavigym

W piątek  miałam okazję brać udział w szkoleniu, odnośnie interaktywnej maty Pavigym do treningu funkcjonalnego. Mata zamontowana jest jako stały element podłogi całej sali bądż wybranego fragmentu pomieszczenia. Co sprawia, że nie jest zwykłą podłogą? Amortyzująca struktura oraz narysowane na niej różne plansze z kolorowymi światłami. Mata zapewnia naprawdę świetną zabawę, powiedziałabym nawet, że pozwala przenieść się do cudownych czasów dzieciństwa ;) Pavigym współgra z systemem, dzięki któremu można dostosować trudność treningu do stopnia zaawansowania ćwiczących. Przed każdym ćwiczeniem system wyświetla sposób jego wykonania.

Co myślę na temat Pavigym? Jest fajnym dodatkiem (powiedziałabym gadżetem) do programu treningowego, jednak uważam, że system komputerowy nigdy nie zastąpi kreatywności dobrego trenera. Fajne jest to, że program zapisuje nasze wyniki treningów (tylko na interaktywnych elementach), dzięki czemu możemy obserwować swój rozwój. Minusem jest to, że planszy nie da się dostosować do wzrostu osób ćwiczących, dlatego ja (kurdupel) musiałam robić wieeelkie susy przy wykroku, aby zachować zasady narysowanej drabinki. Mata gwarantuje dobrą zabawę oraz samopoczucie. Dobrze wprowadzać do treningu innowacje, aby nie wpadać w rutynę. Z tego właśnie względu matę oceniam pozytywnie, ale nie jako rzecz bez której trening nie może się obyć. Fajny gadżet dla klubu, chociaż uważam, że same plansze, bez systemu też dałyby radę. Przecież najważniejsza jest inwencja twórcza trenera ;)







środa, 1 października 2014

Pasta z awokado

Dzisiaj szef kuchni poleca błyskawiczną, wyśmienitą pastę z awokado. 

Składniki:
-2 dojrzałe awokado
-średniej wielkości cebula
-2 ząbki czosnku
-2 łyżki soku z cytryny
-opcjonalnie siemię lniane/otręby żytnie/pestki słonecznika

Awokado obierz i rozgnieć widelcem na papkę. Awokado wymieszaj z drobno posiekaną w kostkę cebulą, startym czosnkiem i sokiem z cytryny. Na koniec doprawiamy szczyptą soli i pieprzu. Wedle uznania można dodać np. siemię lniane albo otręby żytnie, dla lepszej perystaltyki jelit. Pastę wstawiamy na godzinę do lodówki, tak aby przeszła smakiem. Świetnie smakuje z grzankami żytnimi :)